"
mkc47
mkc47 14 lat temu O sobie

spotkanie

nie czekam dłużej wiatr rozwiał kwadrans w godziny czarne punkty ptaków lecących w różne strony układam się w pozycję płodu stępioną stalówką pokrywam ciało tatuażem wystawiam w dziale ogłosz...
8 | 11 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

rysunek

zaglądasz przez ramię jak wieczór muskasz twardy kark wilgotnym dreszczem rysuję ni to drzewa skrawki pól z plątaniną ścieżek i nas dwoje połączonych cieniem każdy własnego odbicia
7 | 4 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

kwiaty

nie zrywam już kwiatów rosną obok jak wydłużone rzęsy na szypułce światła z kroplami źrenic pilnuję ich snu z głową na stole oczekuję świtu
5 | 6 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

chlorofil

wiatr zamyka usta skrawkami gazet ulegam iluzji słowa wielkich liter drapacze chmur rozdrapują niebo pod mikroskopem odkrywam chlorofil delikatne unerwienie liścia
4 | 8 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

list

wyrwane z kontekstu zdania zalewam atramentem przepisuję nadzieję jak lekarz receptę na potem kolejna kartka zwinięta w ciasny węzeł jak rak na który nie ma lekarstwa ląduje w koszu
5 | 3 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu O sobie

ciało

używam z przekonaniem nawykłych do pożegnań bezradnych z wysiłku rąk głowy pełnej frazesów w okowach sugestii przytakującej niejasnym sytuacjom często zaleca kwadrans płaczu gwoli modnemu o...
10 | 9 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

pocałunek

rozpuszcza się w ustach płatek uszu pulsuje zastała krew na wygiętej szyi wydrapuję paznokciem słodko kwaśne pręgi tak smakuje pożegnanie puszczam twoje dłonie zaciśnięte usta powielają zmier...
10 | 4 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

belfer

nie uczę niczego nowego jak zabiec drogę innym mniej zamyślonym zagrać ostatnim słowem w kasynie zmyślonych fortun patrzeć w jeden punkt zaćmienia i rozbłysku nowo powstałej gwiazdy bez znacz...
6 | 3 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

telefon

zbyt mały zasięg dobrych i złych uczynków jak zaniechany grzech dryfuję siłą ciążenia skurczony w pięść bezwładną siecią zmarszczek łapię ćmy cytaty życia czytam jak wytarte frazesy dzwonię n...
7 | 1 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu O sobie

jadąc

jadę powoli nie skręcam w ślepe ulice mijam twarze w oknach przelotne deszcze na wprost zeszklonych krajobrazów zwalniam przy światłach po gorszej stronie zebry przyśpieszam kieruję się na drz...
7 | 3 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

obrazy

przechowuję sny każdy wieszam na ścianie surrealistyczny kicz przyglądam się wybrakowanym falom kurczącym się w zielonej toni pełzającym skrzelom w spazmatycznym wydechu wyplutym z kwadratoweg...
7 | 5 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu Erotyczne

metronom

oddech to bicie zegara wygładzam dotykiem zdumione uczucia w intymnych korytarzach krasnoludek z latarnią otwiera szeroko oczy nie poznaje świata w gorącej poświacie zamieniony w sekwencję...
7 | 3 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

stygmaty

"dobrzy ludzie błogosławcie zdarzenia które przeszły błogosławcie i te co przyjdą " - J.Czechowicz dusza w pokorze niebo rozkrwawia drzewa stygmaty w bandażach jesieni usta pełne dżdż...
4 | 1 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu O sobie

trzeci

już nie zbieram liści brodzę niepewnym szelestem próbuję dotrzeć do drzew wspiąć się na górę świata złapać wysoko trzeci oddech już nie do biegu lecz zwykłego marszu
10 | 12 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

przez wizjer

w schowku po lewej trochę pszczół i miodu do zatarcia śladów nieobyczajnego życia w słodkim wypieku niemało zakalca nie krzyw się nie zjemy go razem w osobnych celach popatrzymy przez okienko...
7 | 2 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu O sobie

spóźniony

spóźniłem się potoczyły się dni kołem fortuny stoję nagi jak midas zamieniam w złoto szare chmury i deszcz w palące krople
7 | 8 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

ręka

przypomina dzieciństwo owinięta wstążkami powoju usypia i pociesza wskazuje kierunek na drodze częstej troski pomarszczona jak dojrzała oliwka zawsze zmieści moją dłoń ręka mojej matki
6 | 0 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

spotkanie

powiedziała nie umiesz kochać drzwi przytrzasnęły palce rozpierzchły się myśli w drzazgi nie wiedziała iż spotkam kochankę w uśmiechu kolejnego dnia w jej ramionach poznam smak soli zapach...
6 | 1 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

na brzegu

z tobą odeszły moje monotematyczne oczy bez powiek i snu ułożone w poprzek torów serce czekające na ostatnie światło latarni w nowo zrozumianą ciszę czerwiec 2001
10 | 3 | |
"
mkc47
mkc47 14 lat temu

oczy i sen

sen bez oczu marzy o niebycie chwili zapomnienia we śnie
6 | 0 | |
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie