"
mkc47
mkc47 11 lat temu

blisko

krew jakby szybciej z chmur śpiewu początek splatam w myślach dłonie wiatr się sroży na polu w zdumieniu dziewczyna usta u wodopoju ptak usiądzie nie odleci bieli się skóra brzozy drzewa k...
9 | 2 | |
"
mkc47
mkc47 11 lat temu

miniatury

Małgosi lokator mieszkam już w tobie w domu bez drzwi oknami z wiatru owoc pełen soczystych myśli ziaren słonecznika zapach mówisz przyszłość nie ma imion a ból to piasek wędruj...
14 | 8 | |
"
mkc47
mkc47 11 lat temu

kompletny

poza lustrem jestem bardziej bezmyślny gdy patrzą rozmazuję próbę uśmiechu ukryte myśli stanowią wyjątek bywają błękitne przechodzę wpierw prawą nogą ocieram się o deszcz wątpliwości zacierają...
9 | 0 | |
"
mkc47
mkc47 11 lat temu

i będę ci wierny

mróz jątrzy światłem co powiesz na kieliszek mojito zlizuję zapach skóry omdlewa zapis ekg staję się fanem grzechu jednego imienia podrapanej ciszy zadzwonię kiedy będę pewien ale odbier...
10 | 3 | |
"
mkc47
mkc47 11 lat temu

wróżba

mówią nie rdzewieją opiłki metalu na dnie oczu czas rozciągnięty w bezdźwięczną strunę miłość którą przyszło zapomnieć tętno zagłusza sygnał skąd teraz numer nie był zastrzeżony dla przeszło...
10 | 0 | |
"
mkc47
mkc47 11 lat temu

cokolwiek powiem

śnię coraz szybciej agonie lat skóra jak brzozy w bieli dłonie z szelestu osypane w ciszę ziemia - matka spojrzy mały ten człowiek z utopii do czasu przyłożył usta zamilkł włosy wzdłuż wart...
10 | 1 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu

krokusy

śnieg palcami z wiatru w otwarte usta chmur równina nasycona bielą spływa rzekami zapożyczonych myśli potocznie kosmate lub z braku obiektu westchnień o tym obok drży zziębnięte libido k...
9 | 0 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu Pamięć

urodziny

pół wieku to za mało aby stać się lepszym dla samego siebie oddaję po drodze każdy gest zrodzony z uśmiechu za świadome i nieświadome grzechy kim się staję wciąż żegnam nadgryzione chwile...
11 | 3 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu

oprócz krzyku

w kałużach wymieszane spojrzenia z solą i kawałkami szkła posczepiane ciszą chmury bez umiaru sycą się światłem deszcz wypełnia szczeliny zlizuje mrok myśli mówią przez sen zobacz kot st...
7 | 1 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu

po co

jestem pijany naganna jest tylko forma gdybym chciał uciec przyłożyłbym ciszę do skroni nie siadam za kierownicą dzieci śpią spokojnie tato już nie płacze skazany na zaprzeczenia woda b...
9 | 0 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu

można było przywyknąć przecie

z okna widok na wnętrze większy zagracony pokój drzewa - myśli uśpione wiersze bez dostępu do rzeczy oczywistych życiorys pogłębiony siecią zmarszczek ścieżki spowite akwarelą męskim kremem na...
7 | 2 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu

migawki

zima rozpieszcza nie nakłuwa mrozem rzędami uschłych choinek życie w naparstku piję łykami darowany koniak na dnie spodziewam się piasku niczego z głoszonych proroctw pielęgnuję pnący gro...
7 | 4 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu

oddzielnie

przesącza się życie w szparze u drzwi światła dalekich latarni w objęciach mroku pojutrze bardziej położę dłonie na białym obrusie przełamię jak opłatek coraz mniej życzeń więcej ciszy za...
8 | 4 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu

przywilej

gdybym miał się urodzić jeszcze raz oparłbym się pokusie bycia sobą zamalowany jaskrawą farbą na próżno przykładam gazę z jałowej ciszy badania okresowe przypisują uczulenie na światło p...
8 | 0 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu

miniatury

obietnice nie przyrzekaj wystarczy twoja dłoń gdy całuję haust tlenu palce mam z soli osypią się na usta gdy miniesz nasz sen bez słowa na darmo to już było las we mgle który nie po...
8 | 3 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu

codzienność

może to tylko problem z ciszą nie mieszkam sam myśli dobiegają z daleka natarczywe stukanie dzięcioła w blachę ulicznej latarni przypomniałem sobie o tym co będzie twoja dłoń wywróżyła deszcz...
10 | 2 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu

jeszcze

samotna jet noc pozbawiona blasku świecy opuszczone dzieci rysujące serca zieloną kredką drzewa zimą księżyc który zostawia na parapecie srebrne odciski palców deszcz w kałużach wspominaj...
13 | 2 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu O śmierci

Marta

zagryzam chwile słodka jest świeża krew podana doustnie adrenalina uwiera odlew twarzy zgaduję że płaczę ludzie patrzą zdziwieni taki duży a podają dłonie uściski to co było nieistotne n...
12 | 3 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu

miniatury

mimika słońce łapie za ręce czas przyozdobić twarz szerokim uśmiechem tylko oczy schną po deszczu szukają zgubionych spojrzeń niezabarwionych tęsknotą nadbagaż już ręce bolą od dźwig...
9 | 2 | |
"
mkc47
mkc47 12 lat temu Od siebie

korale

to już się nie powtórzy ranek który przepadł za łąką zapach magnolii wpleciony w ciepło dotyku zbyt czerwone usta na gorycz rozczarowania spadający liść jak osobliwy motyl kołujący nad zamyśle...
12 | 1 | |
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie