jestem obok twoich myśli
wciąż taki sam
niepewny
uczucia jak fale
sięgają ust
dławią
ubieram się w płaszcz
jak w noc
wychodzę na spotkanie
swojej samotności
gdy piszę wiersze
drżą na wietrze
chabry i maki
jak łany zbóż
uległe
gdy piszę wiersze
życie nie urąga emocjom
a ludzie
nie spychają
ograbionej z ciepła samotności
tak jest tylko gdy...
noc stręczy wargi
ma źrenice jak dwie latarnie
oślepia mnie ich światło
na dnie oczu
rozkochany w tobie
jak wiosna
jesteś tęsknotą
tuż za drzwiami gdy wyjdziesz
zamykam usta
jak suche liści...
obrazy mają chłodne oczy
jak bezkres otwarty w przeszłość
barwami sięgają na ściany
szukając rąk zmarłych malarzy
tęsknią w blejtramach jak w klatkach
twarze dumnych hrabianek
za woalem koron...
nauczę się kochać
światło oswoi usta ziarenkiem piasku
ziemia niby ta sama
zakręci karuzelą
jak w lunaparku rozbawi
nie będę o tym wiedział
jak ptak w przelocie
dotknę czubkiem skrzydła
lub...
gdybym miał cię przytulić
całą siłą ramion
nie broń się
to tylko męski żal
jak powój uwił gniazdo
na chwilę
nałożył koronę z cierni
za czas klęczący na wyboistej drodze
nie czekał rozsypan...
nie zdałem egzaminu
na czerwonym świetle
przejechałem ciągłą linię horyzontu
słowa rzucone nie w porę
ugrzęzły w powietrzu
jak ślepaki trafiły w próżnię
otrząśnij się - zaszumiały drzewa
ochł...
nie kochaj
gdy błyszczę jak mosiądz
przeskakuję
poza zwierzęcą zmysłowość
iskrą wyładowania
znieczulam myśli
leczę krępując noce
kochaj gdy mam szare usta
dławię się deszczem
a każdy krok...
gdybym miał odejść
tylko przez drzwi
zapukaj synku jeszcze raz
mocniej w szklo oczu
będę tam chwilę wyrwany z kadru
pomysł na życie
może ci się przyda
choćby początek z animuszem
lub ten wp...
siedzą w wytartych ławkach
sztywni w gorsetach z elany
żują samotnie zmielone godziny
schorowani na szachownicy życia
wolno przesuwają kostki palców
po stole zachlapanym herbatą
- Stasia zgubi...
uśmiechnięta zaprasza świat na kolana
bo tylko wtedy jest bliżej
otwartych okien rozpiętego lata
rysuje wyniosłe drzewa silne ptaki
które mogłyby umieścić ją w pobliżu
krzaków jaśminu czy kąśli...
W pokoju samotniej,
niż w obrazie Seurata,
gdzie morze szumi z wiatrem,
jak modlitwa z cieniem krzyża,
rozmawia.
Dawno śpi pies który rękę lizał,
z bielą kości w przyjaźni.
Gdym wiersze rozrz...
piszę z optymizmem
szarość deszczu kryjąc całunem ręki
lepiej mi bez marzeń
na co dzień smak czarnej kawy
budzi
w jednym kadrze przejechany kot
nad asfaltem rozwieszona tęcza
przyszłość jak b...
mijają nas onieśmieleni
czas jest dla nich łaskawy
widoczny w znoszonych ubraniach
pytają o klucze do nieistniejących drzwi
patrzą w przestrzeń zdziwieni
odkrywają brak swojego miejsca
w gwałtow...
szminką namalowałaś serce
takie przerywane na dłoni
miałem wtedy dwa na dłużej
słońca ugrzęzły w piersi
na chwilę
bo potem opustoszał park
na ławce została złuszczona farba
jak miłość któr...
dobieram słowa
ale to nie one nie śpią
nocami uderzają o szyby
wszystkie nieskończone myśli
zgniecione w kule z papieru
namiastki pragnień
niedopowiedzenia za kotarą z muślinu
smakują usta
na...
po horyzont pola łubinu
jak skremowane myśli
latawiec ogonem zawija
plącze się niebem gubi
dotykam oczu
już ich tam nie ma
noc budzi wiersze
zapala długie świece
zagubionym
nie mogę cię odnaleźć
ręce na tętnicach
duszą myśli w tunelu
ogłoszenia zdarte jak skóra
nie słyszą jak wołam
mamo w popiół młodość
groza ma chore oczy
z trampoliny w ciemność
już nie boli...
córka na kolanach przytula
syn się wstydzi przerósł
poziom moich ust
miś wszystko widzi
oczami z guzików
ma stępione pazury przez sen
obłaskawia noc drapie za uchem
księżyc mruczy kot
dzi...