"
A
anna66 19 lat temu

moja rzeczywitalność

patrzę w swoje oczy, czas mnie posuwa, orze skórę głęboko mam trzydzieści lat, lekko przeciągnięte rzęsy, kurze łapki w szeregu, raz, dwa, trzy, żyzna gleba. zaciskam powieki , świadomie nie ist...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

odnaleźć oddech w gabinecie luster

w pokoju, przygnieciona kocią sierścią zapada gałki w tyłu . myśli liczą przebrzmiałe hedone. w krzywym zwierciadle nic, pomiędzy coś, klik zapalniczki. zimne kołki. pociera jedną o drugą dotyk...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

aria podskoków na bęben

zostawiłam na desce kroplę uryny siądziesz wilgoć urwiesz papier wytrzesz pralka skończyła arię podskoków stopą przesunęłam pościel porzuconą już dawno uporządkuję bałagan prania telewizy...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

legenda

klif wysoki, suknia biała, silny wiatr w twarz i ciało wtulał siebie , szeptał kłębowisko chmur ciężkie nad głową w niej brak miejsca, na ciche westchnienie. krawędź dłoni zwróciła do nieba...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

wybór

obudzić bez dziewięciuset poranków wieczoru księżyca wydech jakby nigdy zagarniać ziarenka jak własne powstać z piany brzeg posuwać do przodu lekko jakby zawsze ułożyć na spodzie zapiecz...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

sól

wydycha alk, zwalnia hol , odpiaszcza oczy. cierpnie język bóg smakuje gorycz niewiadomo co robić z wolnym czasem jestem wetkniętą w biblię kartką. zaniemówiłam stracona dotykam fali od środka...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

bezwdech

bóg upomina się o słodycz dusz. białe płatki w żołądku, lilia we włosach. uśmiech szyi w krawacie, brzozowe wieko. pakt z życiodajnym wspomnieniem. ojciec wie nie spełnia roli słońce, wypal...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

snami płatki zaczytane

pochowaj mnie w treści snów zanotowanych głęboko zapisz moje być z podróży muskaj stalówką pióra do perfekcji nadaj znaczenie poetyckiej formy wyrzeźb metodycznie kształtem objawienia nami...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

z pięćdziesięciu na dwadziescia

szara eminencja w pofałdowanym płaszczu siedzi na skraju chodnika. cieniem robotniczej maski spogląda w niebo. narodowe kręgi literackie zgarbione pochylone głową ku kartce - ziemi skupione oczy...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

tęcza nad wszechmiastem

tęcza nad wszechmiastem godzina zero. ciecz. but. krzyk. ciemność. zawieszony nad łożem boleści ulicy głównej pośpiesznie robił dualistyczny rachunek sumienia, kierując swe rasowe oc...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

retrospekcja Victorii Lucas

nie spełniło się w sześćdziesiątym trzecim miałam być żoną, matką, poetką poddaną opiece poety( miłość odczytałam w jego trzewiach) "nie pamiętam zadanych przez matkę narodzin"... wypełni...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

Victoria Lucas- siostra (i)kara

życzenie miała jedno: być żoną, matką, poetką poddaną paliatywnej opiece męża, ojca, poety nie spełniło się w sześćdziesiątym trzecim nie pamięta zadanych przez matkę narodzin wypełniony wod...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

bez gwarancji użytkowania

pewnie pomaga ci zielona trawa i lewa dupa. robisz to z nią ? czytasz i czekasz na opinię? (mówię do siebie odchodząc) kładę się wygodnie na łóżku obok kot wstrzelił między prześcieradło i m...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

poemat erotyczno - owocowy

zanurzona faluje szarpana prądami spija soki macica perłowa szczytuje opadając zamyka chitynowy pancerzyk kołyskę dla ziarenka piasku
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

akt przedostatni

zeschły puls gwarantuje niedotlenienie bezradność krępuje ruchy.widok kolan boli kończyny poszukują formy, siebie. trzydziesty akt wypada w kwietniu chirurgicznie rozszarpię więzy Dieu le veu...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

targ-am ciebie teraz

pochowane międzysłowa w znaczeniach lubię ustami twoimi poruszać. sens współczesnych opowieści z przedmieścia granatowej górki w przyrodzeniu ułożona bezpiecznie. zwalniam za aby być tulić sobą....
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

pełnia nocnych dusz

zostawiłam na noc otwarte okno sypialni zobaczysz jak naga odbijam od księżyca (śmierć ma bezpieczny sens) odkrywam nic z tego nie wyjdzie bo odeszło głęboko zadrżałam gdy odbiłaś się w oczach...
0 | 0 | |
"
A
anna66 19 lat temu

bez wytchnienia akt 2

pozwól mi poczuć się kobietą piękną ciepłem niech dłonie tańczą miłosny obraz pragnień ciała unoś prądem stałym linią zębów zatopionych w udach zlizuj sól z warg chcę umierać miękko ( powtórzmy...
0 | 0 | |
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie