"
← Livia
Utwory
"
niedostępna
oblizujesz wargi
pełne rozczarowań
pokryte szronem
w oczekiwaniu
na słodycz
nasiąknięte chwilą
gorących ciał
dreszczy
wyśnionych
rozchylasz usta
jakby były drogą
do twojego wnętrza...
7
|
9
|
|
"
kier
wymknąłeś się z moich ust
na paralotni słów
wyżej
niż sięga wzrok
zapomniałam twoje oczy
pogubiłam łzy
prędzej
niż zapadł zmrok
nucąc wyłapuję z deszczu
ziarnka pieprzu
ciszej
niż kiedy...
9
|
15
|
|
"
kolejna pora
czuję
jak krokusy i żonkile
przebijają się
przez skórę
jak powietrze
wdziera się
do płuc
na polach
sieje się życie
ziemia grzeszy
urodzajem
kolejny już raz
migawki zdarzeń
wzlatu...
12
|
9
|
|
"
poczekalnia
nieruchomo
jakby ktoś
zasiał niepokój
pod moimi stopami
jakby iść
można było
tylko pod wiatr
po martwicy słów
ocierając się
o koniczynę
czekam
na cud który
wprawi w ruch krew
o...
4
|
5
|
|
"
"
"
"
"
nieposkładane
niecierpliwie
nawlekam
czerwone kamienie
czekając za szybą
czas tworzy
wąskie tunele
niedoczekanie
gasi pulsację serc
twoja nieobecność
puste wagony
nasza rozłąka
droga donikąd
zglis...
6
|
3
|
|
"
Wanna
biorę kąpiel
w wannie pełnej łez
pielęgnuję swoją nicość
podrażniającym smutkiem
to najgorszy z możliwych kosmetyków
bo wysusza marzenia
chwila bez relaksu
raczej pełna niepokoju
dolewam o...
6
|
3
|
|
"
każdego ranka
przez zamglone powieki
widzę jak się zrywasz
zakładasz ambicje
i wychodzisz
sama na twoim terytorium
okrywam się bliskością
wyciśniętą z ciepłej jeszcze
poduszki
skraplasz się na ściance...
9
|
10
|
|
"
bez końca
marnuje się
żyzną przestrzeń
na planecie suchych łez
nikt już nie uprawia fantazji
bez końca
powstają plantacje
truciznodajnej nienawiści
i wieloletniej goryczy
ślepi tańczą taniec chci...
8
|
11
|
|
"
nieświadomy
zaczepiasz linę
o kontur chmur
by znaleźć się
w siódmym niebie
to takie oklepane
łowić synonimy
pomyślności
nawet nie wiesz
że ciągłe pragnienie
ściąga szaloną ulewę
11
|
9
|
|
"
"
kochanek i ty
nie potrzebuję kochanka
by
ścielił mi łóżko
komplementami
pił toasty
za moją urodę
kąpał krewetki
w białym winie
wypełniał wazony
wyznaniami
by parzył mnie
rozgrzanym spojrzenie...
11
|
5
|
|
"
Sól
chciałabym
nie bać się samotności
którą życie
wciska
między fotografie
dni pochmurnych
gdy trzeba
zmierzyć się
z drabiną lęków
istnieją materie
które tylko tobie
rzucają wyzwani...
7
|
3
|
|
"
"
"