niedostępna

oblizujesz wargi

pełne rozczarowań
pokryte szronem
w oczekiwaniu
na słodycz

nasiąknięte chwilą
gorących ciał
dreszczy
wyśnionych

rozchylasz usta

jakby były drogą
do twojego wnętrza
wyściełanego
śniegiem

tak dawno
nie całowałaś
nie tonęłaś w dotyku
że zapomiałaś

nic nie mówisz
nie warto

zamykasz drzwiczki
pokrytym rdzą kluczem
nie dając szansy

n i s z c z e j e s z
7
126 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
brr jak tu zimno Livia,...podoba mi się początek, za którym przychodzi ten chłód...peelka dokładnie wie w jakim jest stanie...fajnie to pokazałaś, chociaż smutno i trochę brak nadziei...pozdrawiam ;))
Livia 11 lat temu
dzięki zyga- tak miało być... to wiersz o kimś, kto zamyka się na świat, nikogo do siebie nie dopuszcza i żyje w przekonaniu, że tak ma być... czyli chłodny klimat, jak najbardziej wskazany :) pozdro ;)
mkc47 11 lat temu
staram się nie dostrzegać drażniących mnie inwersji :)
K
kaja-maja 11 lat temu
oczy pełne rozczarowań,włosy pokryte szronem w:)
Livia 11 lat temu
mkc- które Cię drażnią? może coś poradzimy :D
Ina Boj 11 lat temu
hmm... chce a nie może, czy może a nie chce?
Helen 11 lat temu
Nie dla psa kiełbasa:D:D:D he he. No ale masz rację......można zardzewieć:( a ostatnia strofa ujeła mnie mocno. Bardzo ładny wiersz buziakiii:*
A
alali 11 lat temu
może zwyczajnie nie ma mądrego z wytrychem?
Livia 11 lat temu
Alali- może.... :))))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie