Z ukrycia
połykam oczami te odległe tematy
które nigdy nie będą moim udziałem
z zarośniętych ścieżek obrzucam wzrokiem
choć wiem, że nic tym nie osiągnę
wpadam wciąż w wrogość do swojego odbicia
i jakieś takie kalectwo ducha
bo po co biec za pędzącym pociągiem
skoro i tak nie miało się biletu
nie miało się też zamiaru wcześniej go kupić
chyba po prostu nie był ważny
które nigdy nie będą moim udziałem
z zarośniętych ścieżek obrzucam wzrokiem
choć wiem, że nic tym nie osiągnę
wpadam wciąż w wrogość do swojego odbicia
i jakieś takie kalectwo ducha
bo po co biec za pędzącym pociągiem
skoro i tak nie miało się biletu
nie miało się też zamiaru wcześniej go kupić
chyba po prostu nie był ważny
nie tylko o nim pisać czy mówić
kiedy zyciem trzeba się cieszyć
jakie by nie było
bo chyba każdy wie
'jak w Niebie tak na Ziemi'
człowiek może być marnością
choć się chlubi co to ja
też w życiu by szczęśliwym być
najpierw trzeba pokochać Niebo
zanim pokocha się człowieka
który niesie dużo zła w:):)