Błyskawice

Mroczne
Błyskawice błękitne, rude i różowe
Niczym dzioby ogniste, żarłocznie spiczaste
Albo wyroku słowa – twarde i surowe,
Blaskiem zawisły groźby – nad uśpionym miastem.

Nieprzeliczone igły – kłujących fotonów
Istnienie z nieistnieniem – nicią śmierci zszyły,
Wiarę ze strachem razem, dąb złamany z klonem,
Sarkofag melancholii – z nadziei mogiłą.

Szwem gęstym, mocnym, grubym i nierozerwalnym
Z wagomiarem się winy - niewinność złączyła,
Prozę z poezją razem i wielkość z małością

Wspólna nagrobna płyta – na wieczność przykryła.
Nad tym cmentarzem wielu – dziwnie nadrealnym
Na chwilę gwiazda jedna – zabłysła litością…
3
27 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 1 rok temu
błękitne, rude i różowe - i tu bym polemizował; bo dla mnie - one są - elektryzujące :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie