"
← zyga66
Utwory
"
"
Górnikom z Wujka
w grudniową beznadzieję
wdarły się czołgi
roznosząc gniew i smród
oleju i strachu
oddziały kaina
uzbrojone po zęby
rozorały resztki
- nadziei i marzeń
poszli na pierwszy łan -
nie pojadą...
5
|
14
|
|
"
przypadki 2
wersja biała
mgliste wspomnienia
idąc po starych ścieżkach
zahaczam o znajome kanty
o każdy milimetr
karty rozdane
nie patrz w cudze
cóż że psi sztych
to twój
gdy się śmieją r...
10
|
19
|
|
"
bez reszty
marzenia zgniecione, jak papier.
wartości zdeptane, jak pet.
ogarniam siebie.
z młodych nadziei - nie zostało nic.
bez gardy, prosto w rdzeń.
bez znieczulenia.
bez przyzwolenia.
potężny, ro...
4
|
21
|
|
"
Rozszczepienie
Rozwarstwiam czas na chwile
- dobre złe i nijakie.
Najbardziej lubię niczyje,
przywłaszczam je sobie
i mogę z nimi robić co chcę.
Złe czepiają się jak rzepy,
dobre jak to one,
dopiero co był...
7
|
9
|
|
"
...przypadki
mgliste wspomnienia -
po starych ścieżkach idąc
bezbłędnie zahaczam o znajome kanty
- każdy milimetr
karty rozdane -
cóż - że psi sztych
nie patrz w cudze
- to twój
gdy się śmieją - r...
6
|
9
|
|
"
...i tęskni
tak noc za nocą trwa
jak zwiędły róży kwiat
wspomina tęsknie czasy
szczęśliwych minionych lat
wtem wiatr się zerwał ostry
wzburzona ciemna toń
a z mroku gęstego wyszła
wiotka blada dłoń
na...
5
|
8
|
|
"
podły mrok...
szkaradne rozmamłane barwy
o przyjdźcie i wgryźcie się w mą duszę
rozszarpcie mi sen twardy (tu inwersja o bezsenności)
bo was wszystkie uduszę (ponury nastrój peela)
- o gdzieżeś błękicie niebo...
5
|
13
|
|
"
chłodno...
sterylny świat
kolorki i zapaszki
nikt nie zapyta
jak to jest -
gdy szaro i zimno
a radość ucieka
jak bezpański pies -
słońce grzeje wszystkich
- grzejniki nie
8
|
7
|
|
"
chybiona teoria
~~~~~~~~ryyyytemu~~~~~~~~~~~
"hmm...chybiona teoria...ciekawi jaka też jest ta jedynie słuszna...mhh...:|"
Są dwie, konkurujące ze sobą,
które badacze ptakóf,
z universytetów w Stanford
i w...
5
|
8
|
|
"
tak to było
kiedyś ucichnie -
jak po burzy -
rażony piorunem
poparzony ale niespalony
oddychałem -
łapczywie wciągając
a nie było czego -
duszony ale na nogach
- rozsypało się
nie potrafiłem krzyc...
5
|
10
|
|
"
stokrotka 4
szara mglistość roztacza swe gnioty (...)
a tu walą mnie nocne młoty (...bezsenność...)
- bo muszę czekać na wymioty
owej nikczemnej niecnoty (tu interpretacja dowolna)
przewala się letnia skaka...
3
|
9
|
|
"
Październik
Pajęczyn nici nad brunatną bryłą,
w słońcu muszek taneczne igranie,
topole szumią liśćmi żółtawymi,
a jabłek czerwień skrywa lata cień.
Lecąc, klucz gęsi nawołuje z dala,
sikorki karmy w krzewa...
7
|
17
|
|
"
od kuchni...
- o nędzne smutkiem zaprzątnięte chwile
niczym szakale nad trupią czaszką
tańczące w noce krwawe -
ohydne szpetne niecne i szubrawe
- gdzie żeście miłe i dobre mgnienia
ach nie ma was tu pośród...
8
|
11
|
|
"
kawiarniana melancholia...
idę sobie krzywym brukiem
a niebo wali się z hukiem
- stój - kto idzie - czy to ty depresiaku -
znalazłem cię nędzny wraku (mój stary rower)
-o -o jak mi źle dziewczyno kawiarniana
wszak to ja...
4
|
11
|
|
"
krok...
chcę iść
na drżących nogach
- może
zamieram -
płytko związanym gardłem
szukam sił
- lepiej nie
to wszystko
wokół silni
swobodnie kroczą
jak ja – kiedyś
tylko we śnie
nie trzyma
-...
5
|
4
|
|
"
stokrotka 3
stójże - młocie nieszczęsny
- nie na mej łodydze palancie
niemrawy galancie - wiem -
idziesz do niej - nieprawy nikczemcze
- o niech was ziemia pochłonie
co mi tylko łzy i chłody
a wam rozpust...
4
|
5
|
|
"
niemożliwością marzeń
czy broniąc marzeń
walczyć o każdy uśmiech -
otwarcie i pewnie kroczyć
nie uginając się
czy też każdy cios losu
biorąc za próbę sił
znosić i przebaczać
czekając na laury -
tak więc bezsil...
7
|
7
|
|
"
To dream ... the impossible dream ...
To dream ... the impossible dream ...
To fight ... the unbeatable foe ...
To bear ... with unbearable sorrow ...
To run ... where the brave dare not go ...
To right ... the unrightable wrong ......
2
|
4
|
|