Rozszczepienie

Rozwarstwiam czas na chwile
- dobre złe i nijakie.
Najbardziej lubię niczyje,
przywłaszczam je sobie
i mogę z nimi robić co chcę.

Złe czepiają się jak rzepy,
dobre jak to one,
dopiero co były, a już ich nie ma.
Nijakie, nie są wcale takie złe,
są prawie, jak niczyje.
Zamykam je w specjalnych klatkach,
a kiedy je wypuszczam...
no właśnie, w tym szkopuł,
wtedy zaczynam rozwarstwiać od nowa.
7
126 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
mam wrażenie, że klatek dawno nie sprzątałeś ;przez to wszystko się nawarstwia :)
zyga66 11 lat temu
...ha, ha, ha, przyłapałeś mnie, to idę posprzątam ;)
K
kaja-maja 11 lat temu
czas można rozczepić jak światło,dzienne widoczne wieczorne szare nocne niewidoczne jak sen jest w porównywalności klatki fotokomórkowej w której mówi STOP już minęło choć jeszcze się wiruje
w polu magnetycznym w:):)
Helen 11 lat temu
temacik jakże poszukiwany...i zmuszający do zadumy... lubię go mo można fajnie pomanipulować:)))))) buuuziunia Zygunia:*
zyga66 11 lat temu
...bierz Hela i modeluj do woli ;))...pozdrowionka i buuuziaki :*
zyga66 11 lat temu
kaja, jeszcze się wiruje w polu magnetycznym, wierszujesz :)
K
kaja-maja 11 lat temu
a zyga nie wiesz iż natura promieniowania kwantowa jest i ile witamin w sobie ma jak K M P o niżyszej i wyższej watrości jak czas między nocą i dniem w;):)
zyga66 11 lat temu
...dzięks Krzysiek, też mi to często chodzi po głowie, ale dopiero teraz widzę, że ten utwór Dżemu tu pasuje...pozdrawiam :)
zyga66 11 lat temu
kaja, witaminy kwantami dzielisz tak?...dobre :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie