Górnikom z Wujka

w grudniową beznadzieję
wdarły się czołgi
roznosząc gniew i smród
oleju i strachu

oddziały kaina
uzbrojone po zęby
rozorały resztki
- nadziei i marzeń

poszli na pierwszy łan -
nie pojadą już na dół
i nie wrócą po szychcie -
ich ostatnia zmiana

a nam wstyd i ból
- bratni szkarłat
na obliczu ziemi
- tej ziemi


„Pacyfikacja kopalni „Wujek” miała miejsce w Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek” w związku z wprowadzeniem w Polsce stanu wojennego.
16 grudnia 1981 doszło do masakry górników strajkujących przeciw ogłoszeniu stanu wojennego. Podczas pacyfikacji siłami milicji oraz wojska i w wyniku strzałów oddziału ZOMO zginęło 9 górników, a 24 zostało rannych.“
5
166 odsłon 14 komentarzy

Komentarze (14)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Hej Zyguś....druga strofa nieźle rozegrana..szacun:) a nam zaś pamięć pozostaje, i oczywiście pokora i uznanie... pozdrawiam:)
ibis49 11 lat temu
Smutne czasy, ale dobrze , że o nich piszesz i pamiętasz. Pozdrawiam:)
zyga66 11 lat temu
...witaj Hela, dziękuję :), no nie zapomnimy tych czasów, wtedy dorastałem i pamiętam tą beznadzieję, myślę, że to się już nie powtórzy
...pozdrowiom :)
zyga66 11 lat temu
...masz rację ibis, do dzisiaj pamiętam, ten niepokój i strach, po tym wydarzeniu wszystko się zmieniło i nic już nie było jak przedtem...pozdrowiom :)
K
kaja-maja 11 lat temu
tak nawet wczoraj jeszcze oglądałam film,przykre to zwłaszcza gdy mój wujaszek też w tej kopalni pracował ale po tych zatargach co Stan Wojny
był wprowadzony dzisiaj ma wyśmienitą opiekę lekarską choć już w Zabrzu nie mieszka ale koło Rybnika wiem jaka jest tam dzisiaj bieda
choć nie u niego ale ogólnie 'W obliczu tej ziemi,tam nie Polska już rządzi jak też kiedyś języka polskiego tam nie znano,chyba że po kryjomu ,wiesz iż dzisiaj UNIA rządzi a kto w UNI...?...
Jeśli ktoś ma pickę na oczach to się nie dziwię iż jeszcze nie tylko Kopalnie chcą wykupić jak też Orlen i Statoil widać jak nad Rafinerią Gdańńską sie opamiętał dla Kraju,jeszcze pod Morzem chcieli się dostać ale to zawsze chce to widzieć co chce jak też wie jak niektóry mówi iż nie ma ludzi zastąpionych ,kiedy na jedno stanowisko potrzeba 4y osoby jak też na nie jedna w:):)
K
kaja-maja 11 lat temu
alem sie rozpisałam ale no cóż lubię nawet się uśmiechnąć
tylko nie dla tych co mądrość mają jedynie idiotyzmu
tak się uczymy i od wieków te same błędy popełniamy
poddając się przez utracenie pracy,lecz dzisiaj
Strasburg się jeszcze liczy Telewizja tym bardziej
Można powiedzieć Świetnych mamy reporterów
bo czasmi człowiek musi się ponizyć
by wiedział na czym stoi w:):)
zyga66 11 lat temu
... czytałem o tym Kaju, to smutne, bo region słabnie, jednak nie tracę nadziei, wiem, że nie o to walczyli, ale twarde z nich pierony, coś wymyślą...pozdrowiom :)
K
kaja-maja 11 lat temu
zyga- też tak powiem Wszyscy na zasiłek niech idą a Państwo musi dać,opiekę zapewnić bo prawo UNIJNE o swoich obywateli dba
jedynie MY zacofani jesteśmy walcząc teraz wprost Tuska petycje pisać a nie no Już się domysl w:):)
K
kaja-maja 11 lat temu
aj do Tuska w;):)
K
kaja-maja 11 lat temu
aj jeszcze raz weszłam by powiedzieć,człowiek do pracy chodzi z zamiłowania a nie mobbingu czy terroryzowania się przez ludzi głupszych
i tak spojrzeć to też już bym chciała by mnie zakład zwolnił ale nawet przy redukcji nie może bo na stanowisko po roku może przyjąć
a mnie to rybka ,zawsze mam to co chcę tym bardziej że na sie pracuje
jak też no...jak kiedyś będę stara,choć miłość ogniskowego serca nie pozwoli na samotność w:)
ryty 11 lat temu
a teraz te marzenia rozkwitajom,
och jak piknie kwitnom,
jaka dookoła radość,

ciekawe ilu byłych górników
popełniło samobójstwo
... z tej radości

-----------------------------
Pani zdaniem dwa wydarzenia w Polsce udowodniły tezę, że samobójstwa są wspomnianym najczulszym wskaźnikiem kondycji społeczeństwa.

Faktycznie u nas dwukrotnie stało się coś dziwnego. W 1981 roku nagle samobójstwa spadły o 1/3. To z powodu nadziei, jakie były związane z Solidarnością. Wtedy największy odsetek śmierci samobójczych był wśród zawodowych górników, hutników i stoczniowców. W 1981 w tej grupie odnotowano największy spadek. Średni wśród inteligencji, za to wzrosła liczba samobójstw wśród decydentów wyższego szczebla. Powtórzyło się to w 1990 r. To obrazuje kondycję społeczeństwa w tamtym czasie. To twarde dowody, które były chętnie publikowane w kilkunastu krajach. *

.......................
* - Prof. dr hab. Maria Jarosz
socjolog z Instytutu Studiów Politycznych PAN, kierownik Zakładu Przemian Społecznych i Gospodarczych, autorka książek i badań dotyczących m.in. problemu samobójstw. Jej publikacje naukowe ukazały się w kilkunastu krajach.

...............................
Liczba popełnianych samobójstw w Polsce rośnie - alarmuje Gazeta Wyborcza. W 2013 roku życia pozbawiło się 6097 osób. To o 1920 przypadków więcej niż w roku poprzednim.
zyga66 11 lat temu
widzę ryty, że uderzyłem w czułą strunę, ale nie widzę w moim tekście gloryfikującego osądu tamtych wydarzeń, to była tragedia, która wstrząsnęła naszym społeczeństwem i którą prawdopodobnie trawimy do dzisiaj, nie wskazuję też winnych, bo to trudne, piszę, bo wtedy to pośrednio przeżyłem, jako dorastający i myślę, że jeżeli ludzie znajdą się w takiej sytuacji, to nikt nie wygra, wolałbym, żeby tak nie było, ale wtedy nic już nie kwitło, była taka bida, że aż piszczało, pozdrawiam
mocher 11 lat temu
nie ma wygranych ani przegranych w takich bitwach ... ale poezji nie dałeś za dużo - pozdrawiam
zyga66 11 lat temu
mocher, są tylko przegrani, pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie