"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Granica

Dziś przyśniło mi się że przestałem szturmować granicę. Atakowałem ją codziennie z wielu stron kryjąc się pod różnymi przebraniami. Na początku niedojrzały, bezmyślnie pewny jak żołnierzyk rezerwy...
10 | 3 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Zaśnij (Rzym XII.03)

Wieczne miasto znów zasypia. Ulica wpatrzona w ulicę, zalotnie mrugają latarnie. Chodniki pętlą się i ocierając sennie o siebie, też w końcu zasną. W tym momencie, nic wiedzieć nie chcę o ulic...
9 | 0 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

44 godzina

Powiedzmy, że żyję bez marzeń Powiedzmy, że bez jakichkolwiek ambicji. Że popycham dziś ten wózek bez różnicy wyraźnej wieczór czy poranek. Dodam jeszcze, że wkurwiają mnie niezmiernie buddyśc...
8 | 7 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Capstrzyk

Obudź mnie, obudź już od dawna śpię i tylko z boku na bok przewracam, wtulam w siebie zaspane czarne przestrzenie. Obudź mnie rozświetl to Ogól i przebierz w czyste i świeże. Zostaw tych wsz...
4 | 3 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Jameson poetry

Obcy człowiek w obcym mieście. Kilka razy zabity prawie przez miejski autobus. W obcym mieście zgadzasz się tylko ty i kilka gołębi w parku. Reszta wywrócona na lewą stronę. Domy, taksówki, wyci...
1 | 0 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Bezpowroty (Noreturny)

BEZPOWROTY (NORETURNY) to sytuacje okrutne, bez wyjątków. Przykład: Bohaterowie: MĘŻCZYZNA (M) totalnie anonimowa postać, dolne rejony klasy średniej naiwny, bezbronny, oddany. KOBIETA (K) rea...
3 | 2 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Ambuszewo

To była piękna baza. Czteroosobowe grupy zwiadowców pochowane w chatach na obrzeżach miasta, z genialnie przemyślanymi drogami odwrotu. Oddziały strzelców w kluczowych budynkach, poklepujący w myślach...
4 | 3 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Ha i Q

Gwiazdy spadają jakby ktoś sypał mąkę Zwyczajnie kotku Nie ma dziś czasu na życzenia
2 | 0 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Drże - nie

Zły początek, zły dnia co grudzień poprzedza. Zbyt jaskrawo i ciepło. Niepojęta harmonia do której, daj Boże nigdy już, przyzwyczaić się, pojąć lub nawet zaakceptować. Więc obudziłaś śpiącego...
5 | 0 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Przez nie - nie

mglisto, zimno, trzeszczy pod stopami. są jednak miejsca, gdzie ściągasz buty i możesz poruszać palcami. a jutro koniec. jutro już przyłożyło swoje zimne ostrze, do jeszcze ciepłej szyi. jutro b...
4 | 1 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Jasność?

Zrozum, ja nie mam tyle śmiałości. I kiedy piję, palę, klnę do przesady, gotuję, sprzątam, pracuję lub śpię. Gdy realizuję swoją całą literacką nadzieję, gniotąc w kieszeniach nieudane wersy, wte...
7 | 4 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

***

Plamy słońca jak plamy wody na bezdechu i bez wyraźnego pulsu stoją wieżowce płaty mchu na piersiach dumnie wypięte wszystko się mnoży i kiełkuje w oczach wszystko umiera i gnije Brak wyobraź...
5 | 0 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Na koniec

Dziś cały mój erotyzm skupiony na palcach ręki wyciągniętej z kieszeni. Reszta ciała popija pierwszą kawę pół na pół. Rytuał przejścia. Pod domem przetrawiona, wypluta, ostateczna dojrzałość. Odś...
3 | 0 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Zmiana

Kawałek chleba. Ukroić. Papieros. Kawa. Z dna szuflady skarpety. Potem. W autobus lub w tramwaj. Minąć wiele drzew ustawionych w szeregu. Na baczność. Na złość. Kilka minut później. Michał Kose...
4 | 0 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Opalenizna

Więc wmawiają nam, że to nic niestosownego mieć w sobie odrobinę naiwności I spoglądamy w ekraniki dbamy o pełną lodówkę i czyste buty Momentami oszołomieni zapachem świeżo skoszonej trawy pa...
4 | 0 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Grandmader-faker

Bo przyjdzie pan z brodą i zabierze cię gnoju. Ma być zjedzone do końca. Wakacje u babci, ślady różańca na rączkach wzniesionych do słońca.
3 | 2 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Chlebowa skórka

Stając przed wyborem zawsze wybierałem kopię, nędzną podróbkę wszystko się rozkleja, rozpada w rękach, mnóstwo pęknięć historia się powtarza, te same widoki uniesienia, potem żałobne syreny rytu...
9 | 3 | |
"
T
Trzypozycje 14 lat temu

Obiecanka

Wiesz? Będę sobie teraz na ciebie patrzył z daleka. Z okien autobusów, po pracy i z przypadkowych balkonów. I kiedyś ten list przyniosę we śnie, bo dziś to jakby cień się zaciskał na szyi. Teraz...
5 | 3 | |
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie