Obiecanka

Wiesz? Będę sobie teraz na ciebie
patrzył z daleka.
Z okien autobusów, po pracy
i z przypadkowych balkonów.
I kiedyś ten list przyniosę we śnie,
bo dziś to jakby cień się zaciskał na szyi.
Teraz gubię się i zdejmuję z pleców
wzrok niedoszłych matek.

Wiem już na czym polega
pełnia zaufania.
To worki z twoimi zabawkami
żeby się nie śmiały po domu.
5
57 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ajw 14 lat temu
obiecanki-cacanki ..Ciekawie ująłeś temat, pozdrawiam :)
B
beti 14 lat temu
Dojrzałe pisanie...
artpla 14 lat temu
:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie