słyszę...
•
twoje kroki
przemoknięte
do szpiku
czuję że jesteś
pachniesz jak zjawa
wpatruję się w źrenice
których nie ma
szukając łączności
jak jakieś spoidło
stęsknione
nie ma
nie będzie
pomostu między nami
dwie błękitne planety
dwie rzeczywistości
jedna faktyczność
przemoknięte
do szpiku
czuję że jesteś
pachniesz jak zjawa
wpatruję się w źrenice
których nie ma
szukając łączności
jak jakieś spoidło
stęsknione
nie ma
nie będzie
pomostu między nami
dwie błękitne planety
dwie rzeczywistości
jedna faktyczność