romantico ;)

Miłosne
unieś mnie teraz
na wzgórza rozkoszy
nie chcę czekać zmierzchu
nie chcę czekać nocy
by rozszczepić
światło twoich tęczówek
w kroplach czystej rosy

pragnę pozbyć się
wszystkich tkanin i koronek
na rzecz nagiej prawdy
która płonie
w szczytach i kotlinach
wyczekując twojego cienia

niech tym razem
słońce się zawstydzi
śledząc akty uniesienia
niech oświetli fragment skóry
w stanie subtelnego wrzenia

nie patrz na mnie
rozbieganym wzrokiem
zamknij oczy rozumowi
nie bój się widoku okien

to nasza chwila
tak jak nocą
tak i za dnia

zgarnij ją z brzegu łóżka
niech trwa
trwa

i trwa



ps. takie tam.... przy śniadaniu ;)
10
131 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 11 lat temu
Krzysiek.... a jak inaczej? ;) pozdrawiam :*
Livia 11 lat temu
SzwarzeRose- dziękuję i również pozdrawiam ;)
Pixie 11 lat temu
rzeczywiście romantico :) pozdrawiam
Helen 11 lat temu
He he Livia niezły erotyk...ahhh śniadaniowyyy:D muszę też wspomnieć o rymach...niespotykanych u Ciebie:)))) bardzo ładnie Liv... namiętnie i delikatnie...PLUSIOR wielki:*
Livia 11 lat temu
no tak Helenko- staram się czasem rymować :) dzięki :*
Mario Sz 11 lat temu
Jestem na tak
zyga66 11 lat temu
drugą sobie zmieniłem...zamiast tkanin i koronek...chcę nagiej prawdy...która płonie...na szczytach i w kotlinach...a tytuł bym dał erotico;)...ale to tylko tak sobie...fajny ;)...pozdrawiam :))
Livia 11 lat temu
zyga- oczywiście zmieniaj, świetnie, że masz swoją wersję moich myśli ;) london- wybacz, ale nie wiem co miałeś na myśli, potoopa to chyba podoba- więc dzięki ... i Megi Tobie też :))))))
no i w ogóle wszystkim, za nominację :))))))))))) całuchy ode mnie :*
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie