ręką człowieka

Natura
niemymi wschodami słońca
rodzącymi się
nijako

metalicznym pejzażem
zardzewiałych form
bez blasku

bezszelestną tęsknotą
zielonych płuc
za tchem

wyblakłych piasków
smutnym obrazem

z dnia na dzień

umiera Natura
unicestwiana

ręką człowieka
6
61 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Livia 12 lat temu
przyroda już zawsze będzie tak zadziwiała kataklizmami- człowiek sam się o to prosi....
Helen 12 lat temu
O tak widać że wiesz o co biega...niestety to co tracimy w przyrodzie nie koniecznie powróci....:/ bardzo mi się podoba ten wiersz ,,bezszelestną tęsknotą zielonych płuc za tchem,,
K
kokosanka 12 lat temu
tak Livio, masz rację, jeśli się człowiek nie opamięta, a pewnie już to nie nastąpi, to nadchodzić będą kolejne kataklizmy, a potem pewnie zagłada, wiersz smutny, ale trafia w sedno
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie