Pragnienia

O sobie
za oknem dzień
w szlafroku
z hebanu

złocą się na nim
opale
iskrzące

osuwam się w toń
senną
bezdenną

uwalniając pragnienia
jak rajskie ptaki
z żelaznej wieży

intymnie
tylko ja
mój oddech

i rozwichrzony
powiernik
w nowiu
7
86 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Pięknie:) buziaki:*
Livia 12 lat temu
dzięki :*
Livia 12 lat temu
taaak- Ty to ten w nowiu :D
ryty 12 lat temu
...a te ptaki, czy one wrócą? :|
Livia 12 lat temu
ryty- wrócą.... nad ranem :) co noc wypuszczam je, by mogły poszaleć... w dzień nie mogą nawet pióra wystawić : P
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie