płomienie

Miłosne
mam swoje życie
poskładane w kostkę
najważniejsze sprawy

u ciebie dokładnie tak samo

rodzinne zdjęcia
na starej komodzie
aromat wspólnie pitej herbaty

tak jak w twoim domu

oddycham jednak
każdym twoim mgnieniem
literą słowem zdaniem

ty też coś czujesz

jakąś lotną
pozazmysłową słabość
bez cienia egoizmu

natchnioną ogniem

nie znamy się
i nie spotkamy
choć stworzeni
z tego samego

delikatnego kruszca
8
91 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Jaki tajemniczy...:) przyznam Liv że czuję niedosyt a wyobraźnia działa:))))) napisz coś dalej...:) buzzziaki
Livia 11 lat temu
Helen... ;) tajemniczy... i tak miało być :* London- taaa... :)
O
Over 11 lat temu
Subtelnie, ulotnie, a jednak... :) Bardzo lubię taki styl pisania. Pozdrawiam!
zyga66 11 lat temu
ooo też lubię herbatę :)))
Livia 11 lat temu
:))) dzięki, że zajrzeliście... :) na prośbę Helenki- rozwijam moje ukrtye żądze w części II :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie