moja sentencja

Egzystencjalne
gdyby prawda umiała mówić

zdradziłaby
najwiekszych zbrodniarzy
ich spiski i oszustwa

obnażyłaby
złote szaty władców
wyklejane łzami plebsu

ukazałaby
zarośnięte ścieżki
dawno już zapomniane

sama
najczystsza
niepodważalna

Bóg dał prawdzie czas

a kłamstwu tylko piękne oczy
12
171 odsłon 11 komentarzy

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 11 lat temu
Zakończenie jest znakomite
Pozdr:-)
zyga66 11 lat temu
napisałem kiedyś coś podobnego, to ciekawe pokazujesz prawdę, jako
coś, co jest ponad nami, czego niestety nie potrafimy pielęgnować a jednocześnie tęsknimy do niej i podziwiamy ją...w ostanich wersach odnosisz się do najwyższej instancji prawdy, mając nadzieję na jej poznanie, że ona gdzieś tam jest, no bo jest, może zagubiona, ale jest... wyczuwam tu taką mieszankę wiary i zwątpienia...ale mnie poniosło, też lubię ten temat...pozdrowionka Livia :)))
gizela1 11 lat temu
że co waćpanna...?
W
Wiktoria17 11 lat temu
Jestem na TAK! ;)
ryty 11 lat temu
jest w tym trochę prawdy ;,
ryty 11 lat temu
a najbardziej to podobają mi się te szaty; oczywiście bez żadnych dodatkowych ozdób - skromność ...przede wszystkim :)
Helen 11 lat temu
Witam Livia;))) fajny temat wybrałaś na wiersz...;))) niech kłamczuszki poczytają hi hi oczywiście to dworuję sobie troszkę;)) A wiersz mi się bardzo podoba. buuuziaki;*
JKZ007 11 lat temu
Sentencja godna uwagi:) źródła wciąż biją nienagannie czyste:)
Livia 11 lat temu
piękna interpretacja zyga- dziękuję :) i dziękuję też wszytskim, którzy skomentowali ten utwór... i moje przemyślenia :* pozdrawiam
mocher 11 lat temu
sorki - tylko ostatnie dwa wersy
A
alali 11 lat temu
piękne oczy i krótkie nóżki..:)) bardzo ładnie ,Livio..pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie