Histeria

nad jego snem czuwając
nad każdym z jego słów
unoszę się nad ciałem
niebezpiecznie

wskrzeszając jego czyny
jakby już umarłe były
jak wskazówki zegara
bezzwrotnie

ściskając w myślach wyznania
nie pozwalam im odejść
choć miejscami zanikam
bezwiednie

coraz więcej ty
coraz mniej ja

szepcą
siejąc jak ziarno histerię
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
witaj Livia, dawno Cię tu nie widziałem, fajnie że znalazłaś chwilkę czasu :), pozwoliłem sobie na przeróbkę...czuwając nad snem... i każdym z jego słów...unoszę się...- niebezpiecznie...wskrzeszając czyny...jakby umarłe... wskazówki zegara...- bezzwrotnie...ściskając...w myślach wyznania...nie pozwalam im odejść...choć miejscami zanikam...- bezwiednie...coraz więcej ciebie...szepczą -...siejąc histerię...pozdrowionka :*
Helen 10 lat temu
Hejka Liv :* :) super że jesteś...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie