do wdowy

O życiu
teraz pamiętam...
spotkałam cię kiedyś
na polnej drodze
z dala od ludzi

w czarnej przepasce
obrączce zbyt ciasnej
z wspomnieniami
które każdy krok budził

modliłaś się cicho
pod kapliczką Świętego
przesuwając paciorki
w intencji zmarłego

wciąż pamiętałaś
sceny z fotografii
czułaś tę bliskość
na własnym ciele

...
słońce rozbłysło
i zrozumiałam
on był tam z tobą naprawdę
4
61 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Utwór oddaje prawdziwe uczucia, smutek, gdy znika bliska osoba i.....
I zostajemy sami.... Duży plus +.
Livia 9 lat temu
Dziękuję :)
K
kaja-maja 9 lat temu
jak to wdowy,miłość jedną mały,też za miłością inną się nie oglądały,i choć niejeden powie,u wdowy chleb gotowy,też wielu się na nich przejechało w:)
zyga66 9 lat temu
bardzo intensywny, pozdrawiam :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie