NEMEZIS
Puszko Pandory co brzękiem zabijasz,
czaro goryczy co ludzkość przelewasz,
śmiejesz się prosto w twarz,
ten jeden i następny raz.
Prosisz, błagasz, dotykać chcesz,
wgryzasz się w ludzką czaszkę,
myśli zamieniasz w czarny dym,
wiotkimi mackami dusisz nadzieję.
Namiętnie kusisz słabe stworzenie,
chwytając za gardło,
pogardliwie syczysz męko pokoleń,
odrzucona giniesz, by narodzić się od nowa.
czaro goryczy co ludzkość przelewasz,
śmiejesz się prosto w twarz,
ten jeden i następny raz.
Prosisz, błagasz, dotykać chcesz,
wgryzasz się w ludzką czaszkę,
myśli zamieniasz w czarny dym,
wiotkimi mackami dusisz nadzieję.
Namiętnie kusisz słabe stworzenie,
chwytając za gardło,
pogardliwie syczysz męko pokoleń,
odrzucona giniesz, by narodzić się od nowa.
0
0
1 odsłon