nienawidze cię!

dotknął bym każdego skrawka twojego ciała

przyłożyłbym policzek do twojego bladego naskórka

poczułbym ciepło emitujące z środka ciebie

byłbym wtedy aniołem gdzieś na gorze w niebie



zjadłbym cię jak owoc w twej najdzikszej części

wgryzłbym się do środka i zerwał wszystkie więzi

końcami paluszków czytałbym cię jak książkę

widząc twoje usta wpadłbym w wewnętrzną gorączkę



i tak to w tobie kocham

tak bardzo tego nienawidze

że nie mogę się przełamać

i tak boleśnie się wstydze

męczę się z tą swoją nieśmiałością

chcę żebyśmi się stali już wreszcie...

...całością.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie