666
raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć
raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć
czy to co jest we mnie to szatan?
czy to on zabija mojego brata?
czy to potwór jest tym co jest we mnie?
czy to mój brat zabija się bezsilnie?
raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć
raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć
czy to szatan znów niema co jeść?
czy on karmi się liżąc moją pięść?
czy to krew, ta zielona, ta piękna?
czy on krwawi, czy to jego męka?
... i kurwa, zostaw moją rękę!!!
próg - wysoki, szeroki, konający
ten widok tak piękny zasłaniający
za nim widok się czai i chęć
życia pięknie, tworzenia...
dalej widać już fiolet, tylko on
nieprzyjemny, zimny i brudny
gdy moje myśli się obudzą
otocz mnie, bo wchodzę...
moja mała myśl, moja...
... artystyczność
kontakt. język po ścianie wodzi
i ni mu już w tym nie przeszkodzi
przechodzi wciąż dalej, dochodzi
podchodzi do końca i na coś wchodzi
raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć
ale mi kurwa chce się jeść
raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć
to koniec, nara, idę coś zjeść...
...sześć, sześć, sześć!
raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć
czy to co jest we mnie to szatan?
czy to on zabija mojego brata?
czy to potwór jest tym co jest we mnie?
czy to mój brat zabija się bezsilnie?
raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć
raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć
czy to szatan znów niema co jeść?
czy on karmi się liżąc moją pięść?
czy to krew, ta zielona, ta piękna?
czy on krwawi, czy to jego męka?
... i kurwa, zostaw moją rękę!!!
próg - wysoki, szeroki, konający
ten widok tak piękny zasłaniający
za nim widok się czai i chęć
życia pięknie, tworzenia...
dalej widać już fiolet, tylko on
nieprzyjemny, zimny i brudny
gdy moje myśli się obudzą
otocz mnie, bo wchodzę...
moja mała myśl, moja...
... artystyczność
kontakt. język po ścianie wodzi
i ni mu już w tym nie przeszkodzi
przechodzi wciąż dalej, dochodzi
podchodzi do końca i na coś wchodzi
raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć
ale mi kurwa chce się jeść
raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć
to koniec, nara, idę coś zjeść...
...sześć, sześć, sześć!
0
0
1 odsłon