Przewodniku mój

zamknij w dłoniach miasto

niech śpi u stóp Twego krzyża

w pokorze będzie mu łatwo

zobaczyć to co skrywasz



pogłaszcz dachy śpiących domów

przykryj ulice mrokiem

zapal gwiazdy nad każdym kominem

niech odbiją się w każdym z okien



my otworzymy serca nad ranem

we śnie znajdziemy ukojenie

podaruję Ci moje wspomnienia

podaruję Ci moje cierpienie



nie płacz- wyszeptam ze skruchą

wezmę Twój krzyż na ramiona

i pójdę Drogą Krzyżową

za Tobą - aż skonam
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie