Przewodniku mój
zamknij w dłoniach miasto
niech śpi u stóp Twego krzyża
w pokorze będzie mu łatwo
zobaczyć to co skrywasz
pogłaszcz dachy śpiących domów
przykryj ulice mrokiem
zapal gwiazdy nad każdym kominem
niech odbiją się w każdym z okien
my otworzymy serca nad ranem
we śnie znajdziemy ukojenie
podaruję Ci moje wspomnienia
podaruję Ci moje cierpienie
nie płacz- wyszeptam ze skruchą
wezmę Twój krzyż na ramiona
i pójdę Drogą Krzyżową
za Tobą - aż skonam
niech śpi u stóp Twego krzyża
w pokorze będzie mu łatwo
zobaczyć to co skrywasz
pogłaszcz dachy śpiących domów
przykryj ulice mrokiem
zapal gwiazdy nad każdym kominem
niech odbiją się w każdym z okien
my otworzymy serca nad ranem
we śnie znajdziemy ukojenie
podaruję Ci moje wspomnienia
podaruję Ci moje cierpienie
nie płacz- wyszeptam ze skruchą
wezmę Twój krzyż na ramiona
i pójdę Drogą Krzyżową
za Tobą - aż skonam
0
0
2 odsłon