o tym co znaczy zapomnienie
wypaloną zapałkę ciskasz
o ziemię, omiatasz wzrokiem krąg półcienia.
przymrużasz oczy tląc spojrzenie
i nikłym dotykiem przeganiasz marzenia
dogasły płomyk dygoce w myśli
zapalić nie zdoła już słowa
zapominasz szum liści
i nie gonisz już cieni na polach
otwartą bramą kroczyć jest łatwo
krętą uliczką trudniej Ci iść
nie szukasz zapachu cichej muzyki
bo rozkwitu pąków nie zagłuszy nic
zamykasz powieki ciężkie grzechem
grzechem pokory spojrzenia
mijasz mnie z bólem, choć chciałbyś przestać
udawać, że nic już nie masz...
o ziemię, omiatasz wzrokiem krąg półcienia.
przymrużasz oczy tląc spojrzenie
i nikłym dotykiem przeganiasz marzenia
dogasły płomyk dygoce w myśli
zapalić nie zdoła już słowa
zapominasz szum liści
i nie gonisz już cieni na polach
otwartą bramą kroczyć jest łatwo
krętą uliczką trudniej Ci iść
nie szukasz zapachu cichej muzyki
bo rozkwitu pąków nie zagłuszy nic
zamykasz powieki ciężkie grzechem
grzechem pokory spojrzenia
mijasz mnie z bólem, choć chciałbyś przestać
udawać, że nic już nie masz...
0
0
1 odsłon