Otchłań

stojąc nad urwiskiem czuje

bębny fal wystukujących
rytm marszu
bałwanom piany

nad samą przepaścią pociski

dźwięku celowane prosto
do uszu i o twarz
rozpryskujace się
odłamki mazi

Wojska przypuściły szturm

abordaż czas zacząć

przybliżając się i jednocząc z istotą
bestii tkwiącej w głębinach
jaźni.

przepaść znika

pomiędzy mną
a pustką otchłani
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie