Kiep

Kiep jest kiepem, trudna rada.

Kiepcio rozum też posiada.

Spotykamy raczej wszędzie,

Siada często na urzędzie.



Kiep jest chłopem, robotnikiem,

Prezydentem i kuchcikiem.

W kiepie bywa chęć przemożna,

Kupić studia-chęć pobożna.



Jest bogaty i pstrokaty,

Często wprost gamoniowaty,

Durnia nad nim słania wiecha,

I głupoty w części strzecha.



A głupota, że nie boli,

Z nim się dwoi, w nie się troi.

Prawda o nim jest wiadoma,

Gorszy od jasnego groma.



Co w psychicznym czytać można,

W kiepie bywa myśl pobożna.

Z twarzy jego nie wyczytasz,

Myśl tajemna, no i kwita.



W życiu wielu kiepów znałem,

Z kilku się kolegowałem.

Mogę rzec więc:

Inna siła kiepem rządzi.

I wysoko sięga- sądzi.



Józef Bieniecki
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie