W menu

Melancholia
gotowaliśmy się w jednej zupie
jedną łyżką mieszani

ty w smaku lekko słonawy
ja trącałam przyprawami

wkroili do nas pietruszkę
zrobiło się kolorowo

ty zmiękłeś okrutnie
ja rozgotowana pomidorowa

gdy podali do stołu
widelcem cię wyławiali

mnie siorbano głośno
tak nas smakowali

morał z tego prosty
jednak i moralny

nie dodali do nas magi
byliśmy jadalni...
4
101 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 6 lat temu
no to smacznego, Hela :):*
ryty 6 lat temu
gotowaliśmy się w jednej zupie
jedną łyżką mieszani

gotowaliśmy się w jednej zupie
tą samą łyżką mieszani

- czy nie brzmi lepiej?
Helen 6 lat temu
A dziękuję Zyguś :) :*
Helen 6 lat temu
No lepiej Ryty :)
ryty 6 lat temu
Hyba jednak nie Helen :)
Helen 6 lat temu
Rytuś weź się zdecyduj :)
DARTANIAN 110 6 lat temu
To tak jakbyś kogoś znała od dziecka albo od podszewki, znasz pewnie to powiedzenie Helen: znać kogoś jak od podszewki. W każdym razie ktoś cały czas za was o czymś decydował, można powiedzieć w jakiś sposób układał Wam życie a to niedopuszczalne. Wiersz bardzo mi się podoba za wyjątkiem tego morału moralnego ale nie będę Ci prawił morałów Helen ;-)
Pozdr
Helen 6 lat temu
Znam Dart, i racja bo nie ma nic dobrego gdy ktoś układa nam życie. Moralny morał, hmm.. zapewne dlatego że gdy uświadamiamy sobie co poszło nie tak, to zwykle jest to zabawne. Zaraz po gniewie i pogodzeniu się z samym sobą. Zostaje tylko blady uśmiech i ironia. Dziękuję że odwiedzasz :) :*
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie