Nie ona kłamała

Zdradziecka noc
ciemna

a czarne jej oblicze
skąpane w niej ulice
i ziemia

czyżby świat zapomniał
jak blask wygląda

jak jaśnieje dzień
jak można w nim się kąpać

zdradziecka noc
czarna

skąpana w atramentu
bladym księżycu miesiąca

może i piękna czasami
wytchnieniem dla oczu

śmiała w głębi swej nicości
odmawiam jej uroku

pocałunkiem nie z tego świata
garścią słów mrocznych

winem i kielichem
winem jakże mocnym...

zdradziecka noc
tyle obiecałaś

tajemnicę dochować
ukryć ją pochować

na wieki słowem nie wyznać
pieczęć w ustach mając

wiatrem jako świadka
niebo zaklinałaś...
2
51 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 3 lata temu
{' i ' i czarne jej obicze} jak oczy czarne ,życie mają marne z diabelskim odbiciem w:)
Mario Sz 2 lata temu
Helen niezmiennie niezastąpiona - nie z tego świata
Helen 2 lata temu
Dziękuję za poczytanie:)
gizela1 2 lata temu
noc jaka jest to każden wie
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie