Orlando

Przeklęta to chwila
a chwil w minucie wiele

co annały wojen bliskich
i dalekich prowadzi

na progu przegranej lecz
w przed dzień zwycięstwa

piekło Dantego to ty..

i chociaż twój ogień już
raz mnie na zgubę prowadził

żarzących w sobie popiołów
ciągłe ma nadludzką moc

i nie ma siły innego żywiołu
bym poznała nowy smak

przeklęta ta miłość
co siły odbiera

już nie mnie sądzić czy krzywd
więcej niż dobrego czyni

a może obelgą jest dla świata
większą niż my sami

lecz gdy przymykam powieki

Orlando...

to zawsze jesteś ty...
5
97 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 4 lata temu
na to nie ma siły
DARTANIAN 110 4 lata temu
Ten wiersz znakomicie wkomponowuje się w Twój Styl Helen, co chcesz zakończyć to powraca jak bumerang - mówię o tej miłości którą opisujesz, jest jakby nie do odrzucenia być może o coś zupełnie innego Ci chodziło ale Twój Wiersz Helen przypomniał mi świetną piosenkę Krystyny Giżowskiej; Nie było ciebie tyle lat.
Pozdr
Helen 4 lata temu
Dart chodziło mi właśnie o to, dobrze rozumiesz:) znam tę piosenkę, lubię bardzo. Przypomina mi ona same dobre rzeczy i szczerze wyznam że słucham od czasu do czasu. Lubię też bardzo posłuchać Stana Borysa :):* dziękuję i pozdrawiam
Helen 4 lata temu
Lando no nie ma:)
Helen 4 lata temu
Kris, mam słabą silną wolę:D dzięki za odwiedziny:)
I
iron1 4 lata temu
miłość to piękno duszy---
które zabija piękna-brzydota ciała---
lekarstwem dla Ciebie
tego zrozumienie
Mario Sz 4 lata temu
to zadawane raz po raz cierpienie trwa wieczność całą jak oka mgnienie
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie