umarłem kilka lat temu
by powstać
by zbudzić się ze snu
żyję dla innych by nieś śmiech z samego siebie
na polewkę by ubawem być dla was
niosę radość w kieszeniach
umieram każdego dnia po ki...
z zapachem sosen
iść w głęboki las
zapomnieć imienia
sztuka istnienia
echem odbić się od spojrzenia
w strumieniu obmyć stopy zranione
pić poranną rosę
zapchać brzuch tęczą owoców
wieczorami gdy Cohen
pieścił nam uszy
noc okryła namiętnością
zachłanne spojrzenia
między nami mieszkała miłość
przypomina mi się to uczucie
gdy wracam pamięcią
rozkwitałem jak róża zroszon...
morza szum fala za falą
o brzeg rozbijają myśli
leżą na plaży jak wyrzeźbione w skale
dwa jędrne pośladki
skądś je znam
dotykam końcem języka
dreszcz przenika a to są pośladki sąsiadki...
zmierzamy w dobrym kierunku
na horyzoncie powiek pousypiamy
w tej perspektywie wszystko kończy się zbyt wcześnie
noce takie krótkie
życie nas pogrzebie jeśli nie będziemy w ruchu
widzę dwa...
ledwo się znamy
dotykamy się ogonkami
nad uchem
lata wkurzająca mucha
proszę nie zabijaj
daj jej szansę
posłuchaj co ma do powiedzenia
jak fajnie za bzyka
na baczność stać
spać gdy każą ci .nie gdy chcesz
jeść srać spać na rozkaz
wdepnąłem w gówno szlam po pas
to wybór
nie miałem kasy by się wyrwać
studiowałem głupotę przez dziesięć lat
wsp...
nakarmiłaś sobą
spoko i okej
podałem ci kilka jabłek
zjadłaś łakomie
teraz wchodzisz
prukasz i srasz pestkami
na gównie wyrosną jabłonie
zaprowadzę cię pod ich cień
będę lizał cię jak...
chwytam w dłonie młot pneumatyczny
zaczynam grać sąsiadów trafia szlak
kocham rozkuwanie rozpierdalam ścianę
ciało drży sypnę gruzem po podłodze
nie słyszę myśli
on tylko gra i drga
jak krop...
zakwitły jabłonie odebrałem list
że tylko ja więcej nikt
mówiłaś mi po imieniu
nie rozdzieli nas żaden przypadek ani czas
zapamiętałem zapach koperty
pachniała wiosną zroszona dzwonkiem k...
karmiłaś mnie uśmiechem
zrywałem owoce z drzew
ty zrywałaś ze mną
nadszedł ten dzień
nakarmiłaś mnie sobą
stałem się lepszym człowiekiem
nakarm raz jeszcze
spokojni i uśmiechnięci
zanurzymy się bieli
słońce purpurowe zanurzy się w toni na horyzoncie
morze odsłoni ślady wspomnień
po których będę szukał drogi do twojego serca
podzielisz się ze mn...
otarłem palcem łzę z policzka wspomnień
umarłbym dla marzeń
które niosą na nieznane wody
brodzę w kałużach pełnych słów
przepowiednie nie dotyczą wyznawców voo doo
przeplatanką idę wzdłuż ch...
poznałem pewną rodzinę
tak mówić się nie powinno
ale to mafia
wszystkim rządzi matka
tam rozkazuje matka Tereska
dziarski ze mnie gość
skóra komóra
gnat w garści
krótki kark
do twarzy jes...
płyną dni powolnym krokiem
w moim kalejdoskopie
klatka po klatce
łapię kilka wspomnień
w pamiętniku zdjęcie najdroższej
śpiewałem gdy osiągałem najwyższy ze szczytów
teraz jestem doświadczo...
gdy zapomnę drogi do domu
o sobie nie będę wiedział nic
gdy będę chciał iść po tęczy lekkim spojrzeniem
jak dasz mi na imię gdy spotkasz mnie po latach tłustych
nazwij mnie wiatr który strąca...
w sercu jak nad brzegiem stawu
całkiem jak z bieli dwa łabędzie
patrzą w oczy błędnym wzrokiem
miłość jest obłędem
niewidzialnym obłokiem tuż nad głową
może chowa się na samym dnie serca...
noc przykryła płaszczem wszystko nawet nas
zdążyć przed świtem
zdążyć przed samym sobą
toczę beczkę pełną wspomnień
z cieniem księżyca jest mi z tym dobrze
jakie jest twoje zdanie
jakie z...
gdy ulicą jak dwa barany prowadzeni
niby na żeś niby pić gorzką z gwinta
takim widzę siebie dziś
takim widzę siebie jutro
nie boję się śmierci
nikt mnie nie zaskoczy
nawet twój język gdy g...