wędruję w niezliczonych zachodach
słońca a ty rozszarpujesz moje połacie
supernaturalnie irracjonalna
w płomieniu świecy gasząc jego dylematy
wiosna czym jest albo tym za co uchodzi
nie wierzę...
świadomość
przez sen skromność powtarzam raz jeszcze
tam jestem nie ja jeden
w oszołomieniu czekający na kosmos
szamanterie piórem
w czasach kiedy wszystko spierdoliłem
a jednak
coś w tym jes...
absurd kochałem
chciałaś nie kochałaś chciałem
nic nie zapowiadało tragedii
światłochłon złośliwie zasłonił żaluzje
okien właśnie wtedy
pisałem wersy przeciw nicości
próbując trzymać fason
uw...
w odpowiedzi na szczęście
co nie chce przyjść do tej pory
piszesz długie listy do dzieci aniołów
bo tylko one
mają monopol na prawdę
niezachwiany kalkulacjami
kiedy cię nazywam
pod twoim drze...
pomiędzy kłótnią a milczeniem
pożar płacze wierszem niesłyszane słowa
zapisane na pocztówkach wysłanych na kredyt
miłości marazmem nocy do końca
nie nazbyt przejrzyste przez łzy
słoną nadzieją
z...
budząc się w twoich snach
wciąż spragniony dłoni
ustami do nieba czy tam
gdzie zechcesz wszystkie twoje
nazywałem księżniczką
a oni szli w białych kołnierzykach
pisząc strofy kradli jak swoje...
nigdy nie zapomnę
tych naszych huśtawek
z klasą na jasno zielono
to nie tak
że chciałem tylko z nocnego nieba
jak grzesznik
dwa słowa
jak to ciężko powiedzieć
teraz nie możesz
bezgranic...
no nic kochani
i ci mniej
wyjeżdżam nareszcie na zasłużony
niektórych z was
mam nadzieję źle rozumiałem
może jednak to nieprawda
że pod spodem człowieka
świecą tylko genitalia
innych trakt...
w poniedziałek
przyszła na świat
urodzona bez czepka
biedna ta której heppy end
nie zapisany na urodziny
we wtorek
niebo zrobione na szaro
gorzkie refleksje na dzień ojca
świat dramatów połk...
białą tarczą nocy
umierał po trzykroć
w objęciach bogini
gdy apogeum uczuć
zgasło czystym światłem
tulone ostatni raz
w ciemnościach wspomnień
krocząc samotnie
odbitym w lustrze księżycem...
z ciszy twoich ust
snuję refleksje na temat bezsenności
jutro postaram się
przywitać dzień inną nogą
ale dzisiaj jest wczoraj
pustka światła to cierpienie
kiedy mogłaś być poematem
najbliższą...
zgasłaś
są dni że zamykam okna
tylko że wtedy
słońce pragnie wcisnąć się przez komin
idę w te zamknięcia bez końca
jednak miłość nie zna granic
kocham cię
to nieuleczalna choroba
na kt...
wyszliśmy
spragnieni siebie i chwil we dwoje
późny wieczór
nie za chłodno a w sam raz
dłonie zaplecione po łokcie
idziemy do parku
półmrok
wokół drzewa szumią
w górze gwiazdy księżyc
uśmiec...
kiedyś dawno temu
w drodze na ostatnie przyjęcie
wiara i czas
hucznie po byku
odleciały nie wiedząc gdzie
i dokąd
to wszystko zaprowadzi
no
dały czadu normalnie
teraz mówią że to była pro...
błękitny kot przebiegł ci drogę
poprosiłaś o teraz
i to wystarczyło
żeby stado czarnych
jak spod ziemi
rozkraki zakonnice
i diabeł wie co jeszcze
zobacz
kupiłem ci bluzeczkę
z mnóstwem guzi...
wiadomość na którą czekam
nosi znamiona odrobiny luksusu
takiej nadziei
zmieszanej z niedowierzaniem
kiedy nie stoisz przy mnie
chociaż wciąć trzymam twoją dłoń
wiem wiem
te sny są spłowiałe...
"każdy kto zauważy pożar
zobowiązany jest niezwłocznie ostrzec osoby
znajdujące się w bezpośrednim zagrożeniu"
kiedy na ciebie patrzę
kiedy wspominam
ogień w oczach
w każdą niepogodę spaceruję myślami po twoim ogrodzie
choć pragnę jak zwykle nie jest jak w baśni rozpychasz się
drzewami moje imię odstukując w niemalowane
w twarz rzucasz mi pajęczyny ropuchy pr...