wczesnym rankiem
pilnuje kanapki
by żaden włos
nie skalał jej przesmacznego oblicza
czeka przy stole
gdy schody aż dudnią
od pędu jak zwykle
spóźnionych uczniów
a mimo to
dzisiejszy dzie...
rozpięty
na krzyżu jak skóra
do garbowania
niezłomnością
przyzywał ciekawskich
jego dłonie zbyt suche
prawie zakurzone
miały w sobie walor
objawienia
podejdźcie bliżej
z przekłutego bo...
zachłystując się życiem jak wiatrem
odkrywając wciąż nowych przyjaciół
znalazłem różę w herbacianym kostiumie
porzuconą? przez kogoś wprost dla mnie
nie wiem
przeklinać czy chwalić tę chwilę...
gdy czara goryczy
przepełni się
kroplą
myśli rozbiegną pajęczyną
a usta zastygną
w niewypowiedzianym słowie
tępe spojrzenie przekrwionych oczu
powie więcej
niż może
impreza na dwoje
na mnie i ciebie
podzielona równo
ja jestem połówka
ty jesteś połówka
na stole połówka
pod stołem połówka
pierwsza czy druga?
nie zgadłeś
śpisz od ściany
zawsze zbyt głupi
dążyłem do nóg
rozwartych na wprost
w kąt
wstydu i upodlenia
ze znakiem zapytania
wytatuowanym
na grzbiecie ręki
uczyłem się marzyć
o nieodebranych porodach
czekających w...
każdego dnia
wstaję wcześniej
niż inni
wszystko jest nazbyt zarozumiałe
nawet
dla mojej uległości
choć słońce
już sypie iskier
całe mnóstwo
poranek zamykam podkową ust
smakując zielone...
złap wiatr pod ramiona
i wyleć z nim
na długi spacer przez Rynek
nad Odrę
zahacz się Iglicą
klęknij na Piasku
zajrzyj do Spiża na małe pszeniczne
wracając powiedz pare słów Fredrze
ale tak by...
sam sobie jesteś winien
gdzież to zło
może wyszło na spacer
na okoliczność choroby
dobrze jest się przewietrzyć
hycel grasuje po mieście
łapie w siatkę
skazanych na dożywocie
nawet czarna Wo...
żyliśmy w rytmie
nakazowo rozdzielczym
według schematu
ja daję – ty nie dajesz
ty bierzesz – ja nie biorę
na nieśmiałą opozycję
zareagowałeś gwałtownie
chcesz być jak ta Szczuka
widziałaś w...
był spóźniony
mgła gęstniała
las rósł
wśród sosen czarnych
jak latarnia
brzoza biała
był jak ćma
złamał skrzydło
spadł
próżno Polluks
czekał Kastora
Sygnalista!
Proszę „ Śpij koleg...
w podrzędnej knajpie
miedzy kolejnymi kuflami
kultura z nauką
się miesza
litery i słowa
myśli i czyny
krzyżówki
czasem tylko
bełkotliwym głosem ktoś
zapyta
A co tam Panie w polityce?
piękne kwiaty jak
siedliska zła
zbudowane
z kielichami nasączonymi
fałszywą słodyczą
przyciągają do siebie
tylko po to
by móc kiedyś
zawładnąć duszami
oszukanych
na zawsze
wczoraj
król bił królową
za zdradę
goniec
chciał bronić kochanki
przygniotła go wieża
a konie
stały cały czas
z boku rżąc
niespokojnie
całkiem nieosiodłane