przebudzenie

Każdego poranka,
gdy powieki zaspane podnoszę,

słońce świat do życia rozbudza,

widzę twarz Twoja w rosie i uśmiech złoty.

Nic harmonii nie zakłóca.

Płyniesz po łące jak obłok po niebie,

wiatr muzykę z Tobą gra-tak ranek wygląda,

kiedy tęskno mi do Ciebie,

a moje ciało i dusza do Ciebie gna.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie