przebudzenie
•
Każdego poranka,
gdy powieki zaspane podnoszę,
słońce świat do życia rozbudza,
widzę twarz Twoja w rosie i uśmiech złoty.
Nic harmonii nie zakłóca.
Płyniesz po łące jak obłok po niebie,
wiatr muzykę z Tobą gra-tak ranek wygląda,
kiedy tęskno mi do Ciebie,
a moje ciało i dusza do Ciebie gna.
gdy powieki zaspane podnoszę,
słońce świat do życia rozbudza,
widzę twarz Twoja w rosie i uśmiech złoty.
Nic harmonii nie zakłóca.
Płyniesz po łące jak obłok po niebie,
wiatr muzykę z Tobą gra-tak ranek wygląda,
kiedy tęskno mi do Ciebie,
a moje ciało i dusza do Ciebie gna.