NIRVANA
•
Jesteś skarbem mojego świata.
Twoje oczy kryją w sobie niebo,
o jakim nikt nawet nie śnił.
Mogę w nie patrzeć bez końca,
zatracając się w przestrzeń,
bez dna.
Tylko Ty możesz obudzić mnie
z tego cudownego snu.
Twoje usta odbierają mi wszystkie siły,
tak usilnie je skupiam,
by zatrzymać czas.
Chcę płakać,
bo wiem że to raj.
Każdą moją cząstkę zatrzymać przy Tobie...
Chcę oddychać Tobą,
nikomu o tym nie mówić.
Bo nikt nie jest w stanie zrozumieć jak bardzo...
jak bardzo jesteś moim niebem.
Nie chcę spasć na ziemię.
Bo jesteś Aniołem,
a anioły nie żyją na ziemi.
Tak bardzo chciałabym być Twoim skrzydłem
Bez którego tak ciężko jest latać.
Twoje oczy kryją w sobie niebo,
o jakim nikt nawet nie śnił.
Mogę w nie patrzeć bez końca,
zatracając się w przestrzeń,
bez dna.
Tylko Ty możesz obudzić mnie
z tego cudownego snu.
Twoje usta odbierają mi wszystkie siły,
tak usilnie je skupiam,
by zatrzymać czas.
Chcę płakać,
bo wiem że to raj.
Każdą moją cząstkę zatrzymać przy Tobie...
Chcę oddychać Tobą,
nikomu o tym nie mówić.
Bo nikt nie jest w stanie zrozumieć jak bardzo...
jak bardzo jesteś moim niebem.
Nie chcę spasć na ziemię.
Bo jesteś Aniołem,
a anioły nie żyją na ziemi.
Tak bardzo chciałabym być Twoim skrzydłem
Bez którego tak ciężko jest latać.