pomyłka...

nie chcę być poetą

nie chcę składać słów w piękne bukiety na wystawę

nie chcę zachwycać lekkością formy

nie chcę pisanych czekoladek rozdawać

dzielić włosa na czworo w cichym natchnieniu

własnym smutkiem okrywać się jak płaszczem

i z radości usypywać kopców

nie chcę ani z Erato na skraju duszy przysiadać

ani z Euterpe biegać po życiu szukając natchnienia...

ale raczej za Melpomeną założyć maskę

oddać sie tańcowi tragicznemu

zatracić rozum w dzikiej komedii wraz z Talią

tego chcę

żyć jak każdy

reszta to pomyłka;-)
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie