za burtą
za burtę psa zakrzyknął ktoś
za burtę
zbyt dużo przyniósł nam złych chwil
na dno z nim
tam gdzie w ciemnozielonej głębinie
chłód na niego czeka
niech woda zabierze to co złe
co nieszczęść tyle przyniosło
z pluskiem
szczelnie zamknie odwrót
przyjmuj wodo
gdy lecąc ku Tobie
zamknę oczy
gdy łzą zapłaczę
nie lituj się
pochłoń w całości
w usta wniknij
zdław krzyk
mimowolny
w przerażone nie patrz oczy
tylko chwilę takie będą
później lekkością swą zadziwię
Ciebie
siebie
doskonałym będę
za burtę
zbyt dużo przyniósł nam złych chwil
na dno z nim
tam gdzie w ciemnozielonej głębinie
chłód na niego czeka
niech woda zabierze to co złe
co nieszczęść tyle przyniosło
z pluskiem
szczelnie zamknie odwrót
przyjmuj wodo
gdy lecąc ku Tobie
zamknę oczy
gdy łzą zapłaczę
nie lituj się
pochłoń w całości
w usta wniknij
zdław krzyk
mimowolny
w przerażone nie patrz oczy
tylko chwilę takie będą
później lekkością swą zadziwię
Ciebie
siebie
doskonałym będę
0
0
2 odsłon