*** (Uciekł nam tramwaj...)

Uciekł nam tramwaj. Ten, który ciągnął się

na przystanku, nawet ci się nie przyjrzał.

Wypadło z ust na chodnik kilka sztucznych słów.



Nie uśmiechaj się - kiedy ktoś policzy

twoje zęby odbierze ci życie.



Przy skrzyżowaniu zbyt starych ulic spał

rewelator. Na palcach podglądałeś

jego wizje. Urżnijmy się na nową

drogę życia – stwierdziłeś - potem możesz

mnie zerżnąć.



Powiedz mi, że się boisz, uwierzę, że jesteś*.





*R. Wojaczek
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie