*** (Uciekł nam tramwaj...)
•
Uciekł nam tramwaj. Ten, który ciągnął się
na przystanku, nawet ci się nie przyjrzał.
Wypadło z ust na chodnik kilka sztucznych słów.
Nie uśmiechaj się - kiedy ktoś policzy
twoje zęby odbierze ci życie.
Przy skrzyżowaniu zbyt starych ulic spał
rewelator. Na palcach podglądałeś
jego wizje. Urżnijmy się na nową
drogę życia – stwierdziłeś - potem możesz
mnie zerżnąć.
Powiedz mi, że się boisz, uwierzę, że jesteś*.
*R. Wojaczek
na przystanku, nawet ci się nie przyjrzał.
Wypadło z ust na chodnik kilka sztucznych słów.
Nie uśmiechaj się - kiedy ktoś policzy
twoje zęby odbierze ci życie.
Przy skrzyżowaniu zbyt starych ulic spał
rewelator. Na palcach podglądałeś
jego wizje. Urżnijmy się na nową
drogę życia – stwierdziłeś - potem możesz
mnie zerżnąć.
Powiedz mi, że się boisz, uwierzę, że jesteś*.
*R. Wojaczek