Pan tylko o tym i tylko tak ze zdziwienia
w smutną naukę o pożądaniu Pan też zapalał
wczoraj papierosa przy oknie zmarzłaś
Pan się ze mną obchodzi jak z dzieckiem
delikatnie i protekcjonalnie Pa...
najciszej
jak potrafisz
zamknij powiekę
niewidzialnie
stwórz mój obraz
na swoje podobieństwo
wymknę się
między rzęsami
zaszeleszczę
utratą bezdechu
odetchnę
po szczeblach
żeber
wejdę...
Uciekł nam tramwaj. Ten, który ciągnął się
na przystanku, nawet ci się nie przyjrzał.
Wypadło z ust na chodnik kilka sztucznych słów.
Nie uśmiechaj się - kiedy ktoś policzy
twoje zęby odbierz...
Jeszcze w nią nie wszedł, już nie ma jak wrócić.
Zacznijmy od początku. Można czasem
schować słowa do gardła, a ręce do
kieszeni. Z poczucia wstydu zrobić
czarczaf. Przelotnie się ulotnić, alb...
Zaszyty między ścianami histerycznie
milczysz. Wśród pokrytych kurzem stron
szukam rozrzuconych znaczeń. Cienką
nitką przeszywam usta.
Z głowami przypiętymi do swoich poduszek,
nie dzielimy...
Inaczej to sobie wyobrażaliśmy. Gliniany dom bez
krzeseł, zatrzaśnięte okiennice. Malowaliśmy czarny
na biało, aż wszystko stało się szare.
Ty w swoim kącie, ja wypełniam szpary w podłodze,
odl...
znalazłam cię kiedyś
z głową ściśniętą
kolanami
jak imadłem
sztywnym językiem
mówiłeś o predestynacji
świetlików
że jest
atramentową nocą
zaglądałeś
im w odwłoki
poruszałam dla ciebie...