Do krytyków

Witajcie krytycy!

Rzucam wam się na pożarcie

Oddaję swoje: krew, pot, ślinę i łzy

Otwieram serce, wątrobę, migdałki

Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy

A będzie wam dane zrozumienie



Witajcie krytycy!

Piszę by zaspokoić wasz głód

Nasycić spragnione umysły

Zniewolić, zauroczyć, zaczarować

Wymiętosić sny, zbroczyć sumienia

A będzie wam dane rozpoznanie



Witajcie krytycy!

Plamię, bluzgam i bezczeszczę słowa

Gryzę wersy, wierzgam strofami

Otwieram nawiasy, zamykam rymy

Dopatrzcie się tego, co niedopowiedziane

A będzie wam dane zakłopotanie



żegnajcie krytycy!
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie