Uprościłem Cię słowem

Miłosne
Ukochana

zapamiętałem tylko mokre przebiśniegi
niepoetycko złożone pod stopy

w ramach czasu mieścisz mi się do połowy
wtedy mogłabyś rodzić dzieci
układać na gałęziach jak pierwsze liście

nie chcę cię dotknąć ani pocałować
wystarczą mi latawce puszczane po zachodzie słońca
rozhuśtane stopy przenoszące ciężar ciała
tak bym wędrował tysiące dni i nocy

teraz jest tu pusto język rozsypuje słowa
jak kwiaty rzucane przez dzieci w Boże Ciało
przy próbie kochania ktoś powiedział
-lepiej umierać przy zamkniętych dłoniach
7
87 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
"ktoś powiedział
-lepiej umierać przy zamkniętych dłoniach" mhm... ciekawe kto?
Bardzo mi się podoba, mimo, że nie mam dziś dobrego humoru;(
Presumpcja 14 lat temu
pięknie mnie nastroił, zachwycił, podziwiam :)
copelza 14 lat temu
piękny ranek dzisiaj:)
Avrilianna 14 lat temu
a ty co z tym rankiem?!
artpla 14 lat temu
tak mów częściej...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie