O tym jak

Miłosne
sypiesz mi się w rękach
frazą bez powiązania z wierszem
dobitnie tu i teraz

a przecież mówiłem trzeba mnie czytać
od prawej do lewej ręki
zaciągać jak pocałunek po kolacji

jesteś nagością rozbitą na litery
abcdefghijklmnoprstuvxyz
przyswajam to z każdym czytaniem

tak półleżąc mógłbym wpisać się w ciebie
przeplatać jak palce na starość
pod płotem albo blisko drzwi

wciąż patrzę przez okno
salamandry gryzą krawężniki
dobitnie tu i teraz
usypałaś mi się w rękach
3
47 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pogorach 14 lat temu
słodziaczek, ciacho dosłownie!
S
Saviolka 14 lat temu
dziękuje czytającym:]

Zachary_Ann- ale to abecadło ma swoją rolę w tym tekście... Ale rozumiem że się nie spodobało... No cóż nie zawsze trafiam...:) Pozdrawiam
K
kwadryga 14 lat temu
"abcdefghijklmnoprstuvxyz" będzie niezłym wyzwaniem dla recytujących Twój wiersz :)

Wprowadzasz nastrój, a to się ceni. Niestety pointa totalnie spłaszczona - nie ma żadnego zaskoczenia, ani błysku w oku czytelnika, czy wstrzymania oddechu - proponowałabym zmienić bo tekst jest na prawdę dobry.
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie