nie

nie

mówiłaś mrużąc zalotnie oczy

w stronę umięśnionych studentów

nie

szeptałaś składając usta na wargach

przelotnie poznanych młodzieńców

nie

krzyczałaś gdy przyciśnięta

do chłodu ściany

przeklinałaś swoją kobiecość



nie wiń ich

oni słyszeli tak
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie