Voodoo

Melancholia
smutek toczy pierścienie ciszy
ciało zaszło szronem
wieka nie podniesie już nikt
wyświęcone niegdyś dotknięcia
na fotografiach żółkną z bólu
stare szaty dyndają na szubienicy
zapomnienia

mieliśmy na jednej z gwiazd zamieszkać
tańczyć w potarganym swetrze
ekskluzywnym jachtem żeglować po jedwabnych jeziorach
zapowiadały się upalne wakacje

wszystko co przeżyliśmy
przez nasze grzechy
wszystko przepadło
zbyt wiele grzechów
śmiertelnych

więcej dat, więcej lat – przeciąg
ster kolczasty rani ręce
włócznia w żebrach uwiera

odkup mnie na pchlim targu za złamany grosz
7
46 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
dałbym..za ostatni grosz
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie