Baśnie

spowita mgłą wieża
na skraju niewiary
w najwyższej komnacie
żądza
której uwolnić nie
udało się nikomu
a było rycerzy
i zwykłych oszustów
wielu
zbroja niewinności strzegła
burza potrafi znienacka
gdy piorun uderza
samotnemu wędrowcowi
powieki otwiera
prowokacja być musi
musi być nadzieja
po burzy powietrze
w nadziei tonące
pragnie po cichu w ciszy ciszą

czyste niebo prosi
by pokolorować ten obrazek
9
77 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Jaime 13 lat temu
ciekawe!
PCP Go 13 lat temu
przeciekawe
doktorek 13 lat temu
Dobre
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie