Dotyk nieba
•
Niebo-bezdenna przestrzeń ciągnąca się w nieznane,
A na niej słońce-krwawa plama,
Jak ogień miłości, rozpalający wnętrza serc kochanków,
Które zwarły się w wielką wstęgę uczuć gorących,
Jak tafla rozgrzanego do czerwoności szkła,
Przezroczysta, niewinna i anielska,
Jak dotyk wiatru,
Jak dotyk nieba.
A na niej słońce-krwawa plama,
Jak ogień miłości, rozpalający wnętrza serc kochanków,
Które zwarły się w wielką wstęgę uczuć gorących,
Jak tafla rozgrzanego do czerwoności szkła,
Przezroczysta, niewinna i anielska,
Jak dotyk wiatru,
Jak dotyk nieba.