wina smak

jestem niczym wino

wypij mnie do dna

moje ciało słodyczą polane

tajemniczą namiętnością



krople miłości niczym nektar

będą spływać po twej twarzy

koszulą wytrzesz niespełnione soki

znikną nudne noce



czerwone krople rozetrzesz na swym ciele

żeby przesiąknąć moim optymizmem

a twe serce biło szybciej co dnia



więc pij mnie więcej i więcej

nieważne że upijesz się do nieprzytomności

poranny kac i tak będzie ukojeniem

spełnieniem wczorajszej nocy

tęsknotą za następnym szaleństwem

balangą do rana

dwóch rozpalonych ciał
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie