pajęczyna

rozciągnąłeś pajęczynę

skrupulatnie wiązałeś supełki

promienie słońca tańczyły

między niteczkami

przyciągała swym pięknem



wpadłam pięknego dnia

wystraszona przerażona

trwałam nieruchomo

pokazałeś piękno wiosny

jak błękit tuli ramiona



jak zapach kwiatów

usypia co wieczór

śpiew skowronka

budzi co dnia



czułam twoje ciepło

przestałam się bać

zostałam choć pajęczyna

utraciła swój blask



teraz nasze dłonie

splecione niczym bluszcz

trzymają nas mocno

nie rozerwie

ich wiatr
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie