Taniec,wiatr i ja
•
tańczę między kroplami deszczu
marzę aby świat dobry był
piękny już jest
tylko my zapomnieliśmy
że na niego powinno patrzeć się inaczej
popatrzmy na świat tak jak patrzą dzieci
dostrzerzmy każdy szczegół jego piękna
że człowiek nie jest wilkiem
lecz kimś takim jak my
jak ja czy ty
tańcząc marzę, że spotkam miłość
tę wymarzoną co tak naprawdę
zwykłą miłością się zwie
trzeba tylko dostrzec
że ona taka jest
zmoczone włosy suszy mi wiatr
on jest moim partnerem
tańcząc po ulicach szepce mi do ucha
otwórz drzwi do świata baśni
tam też spotkasz mnie
spotkasz deszcz co z łez obmyje ci twarz
muzykę która ukoi twe serce
a gdzie są te drzwi wietrze kochany?
tam gdzie nie chcesz wejść
gdzie strach maluje swoje obrazy
paletę barw w czerń zamienia
gdzie lęk zamienia w ślepca każdego
kto pragnie dostrzec to co ważne
ale gdzie gdzie one są?
stań przed lustrem i spójrz w swoją twarz
zadając sobie pytanie
gdzie jest twoje prawdziwe ja
wtedy otworzysz ciężkie drzwi,
w których klamkę zżera już rdza
marzę aby świat dobry był
piękny już jest
tylko my zapomnieliśmy
że na niego powinno patrzeć się inaczej
popatrzmy na świat tak jak patrzą dzieci
dostrzerzmy każdy szczegół jego piękna
że człowiek nie jest wilkiem
lecz kimś takim jak my
jak ja czy ty
tańcząc marzę, że spotkam miłość
tę wymarzoną co tak naprawdę
zwykłą miłością się zwie
trzeba tylko dostrzec
że ona taka jest
zmoczone włosy suszy mi wiatr
on jest moim partnerem
tańcząc po ulicach szepce mi do ucha
otwórz drzwi do świata baśni
tam też spotkasz mnie
spotkasz deszcz co z łez obmyje ci twarz
muzykę która ukoi twe serce
a gdzie są te drzwi wietrze kochany?
tam gdzie nie chcesz wejść
gdzie strach maluje swoje obrazy
paletę barw w czerń zamienia
gdzie lęk zamienia w ślepca każdego
kto pragnie dostrzec to co ważne
ale gdzie gdzie one są?
stań przed lustrem i spójrz w swoją twarz
zadając sobie pytanie
gdzie jest twoje prawdziwe ja
wtedy otworzysz ciężkie drzwi,
w których klamkę zżera już rdza